25 lipca 2016

BFF ♥



2 września 2006r. idąc do zerówki poznałam 2 ‘’ koleżanki’’. Pani po kolei przedstawiła mi całą klasę, aż doszła do 2 dziewczynek. Od razu się poznałyśmy i zaczęłyśmy się wspólnie bawić dalmatyńczykami. Przedstawiam wam bardzo bliskie mi osoby- Jagodę ( brunetka) i Paulinę(Sztudnja) ( blondyna). Chciałabym wam trochę opowiedzieć jak z nami było, wiec zapraszam do dłuższego czytania.
Moim pierwszym wspomnieniem z podstawówki jest zabawa w odlotowe agentki. Miałyśmy swoje drzewo, które służyło nam jako baza. Naszym ‘’szefem’’ był nasz kolega, który wyznaczał nam różne misje :D. Z tego co pamiętam, bawiłyśmy się w to do 4 klasy .

W 4 klasie założyłyśmy kronikę. Był to zeszyt, w którym pisałyśmy o różnych przygodach, które nas spotkały, o różnych osobach ( ale to już bardziej prywatne), ahh te top listy piosenek na wyznaczony miesiąc Edd. Przez tą kronikę bardzo zbliżyłyśmy się do siebie. Zawsze stanowiłyśmy naszą ‘’ świętą trójce’’, której nikt jeszcze nie rozdzielił i nie rozdzieli. Były kłótnie, ale mimo tego nadal trzymamy się razem. Dużo wpływa też na to, że mieszkamy blisko siebie i często się spotykamy.
Kronikę prowadziłyśmy aż do 3 klasy gimnazjum.

 W 6 klasie zbliżał się nowy etap w naszym życiu- gimnazjum. Od razu zaklimatyzowałyśmy się w nowej szkole i zyskałyśmy nowe znajomości. W 2 klasie Gim. Dowiedziałyśmy się, że na koniec gimnazjum trzeba zrobić projekt. Postanowiłyśmy nakręcić film po niemiecku. Zawsze w podstawówce w  wolnych chwilach ( i do dziś) kręcimy filmy, więc postanowiłyśmy że to będzie coś owego, coś czego jeszcze nikt nie widział. Pracowałyśmy nad tym projektem ponad rok. Co do efektu końcowego, film wyszedł wspaniale.
Myślę, że gimnazjum było najlepszym etapem w naszym życiu ( jak na razie). Pierwsze szkolne miłości ( Jagoda , Sztudnja xddddd),wycieczki, kolonie, dyskoteki…. Ah ta kolonia ♥, opowiem wam trochę jak tam było. Na początku chciałyśmy wracać, bo nie byłyśmy przekonane, ale to co później się działo było wspaniałe! :D Wspólne spacery, ‘’interesujące’’ wycieczki, wieczorne rozmowy (Jagodo).
3 klasa gimnazjum- czas rozstania, testy gimnazjalne i bal ♥! Był wspaniały, tańce , zdjęcia… ah czego tam nie było! ♥

Teraz nowy etap- szkoła średnia, Sztudnja poszła do liceum do innego miasta, a ja z Jagodą do Wrocławia. Miałyśmy szczęście, bo liceum Jagody było naprzeciwko mojej szkoły. Spotykamy się często jak już wcześniej pisałam, mimo tego ze Paulina jest w innym  mieście. Nie straciłyśmy kontaktu i jak na razie nic się na to nie zanosi.
Nasze 11 lat przyjaźni zbliża nas do siebie bardziej. Cieszę się, że mam takie przyjaciółki jak Jagoda  i Sztudnja, zawsze mogę na nie liczyć.


A wy macie swoje przyjaciółki? Ile się razem przyjaźnicie?  














































Kombinezon- KLIK

7 komentarzy:

  1. Kilka razy autentycznie się uśmiechnęłam jak oglądałam wasze zdjęcia!
    Świetny post, dobra robota :)

    TEYZZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post <3 BFF power :)
    https://brillantirose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że się tak trzymacie ♥

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, w dzieciństwie chyba każdy bawił się w atomówki, lub w odlotowe agentki! <3
    Mój blog- zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz fajnie,że masz takie osoby w swoim otoczeniu.
    patsonblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjaciele najważniejsi <3
    Śliczne jesteście!
    Pozdrawiamy i zapraszamy ;)
    http://youthinkpositive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń